Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

W Chinach ruszył proces aktywisty zajmującego się skutkami ubiegłorocznego trzęsienia ziemi


13 sierpień 2009
A A A
W mieście Chengdu w południowo-zachodnich Chinach rozpoczął się proces mężczyzny oskarżonego między innymi o zniesławienie w prywatnych e-mailach Komunistycznej Partii Chin. Aktywista społeczny Tan Zuoren zajmował się sprawą budynków szkolnych, które zawaliły się podczas ubiegłorocznego trzęsienia ziemi w Syczuanie, grzebiąc pod gruzami co najmniej 5300 uczniów i nauczycieli.  

Jeden z zarzutów stawianych Tan Zuorenowi dotyczy e-maili wysłanych do byłego przywódcy prodemokratycznych protestów studenckich na Placu Tiananmen Wang Dana, którego w akcie oskarżenia określono jako "wrogi element zagraniczny".

ImageJednak w opinii niezależnych organizacji zajmujących się prawami człowieka, oskarżenia o "działalność wywrotową" mają związek ze śledztwem, które Tan Zuoren prowadził w sprawie szkół zawalonych podczas trzęsienia w Syczuanie.         

Policja w Chengdu przed rozprawą Tan Zuorena zatrzymała znanego chińskiego artystę Ai Wei Weia, który był między innymi konsultantem przy projekcie stadionu olimpijskiego w Pekinie. Ai także zaangażował się w niezależne śledztwo dotyczące wyjaśnienia przyczyn zawalenia się setek budynków szkolnych w Syczuanie. Chińskie władze odmawiają bowiem przeprowadzenia oficjalnego śledztwa w tej sprawie.       

Niezależni chińscy adwokaci, aktywiści społeczni i dysydenci ponownie znaleźli się na celowniku władz przed zbliżającą się 60. rocznicą powstania ChRL. Zagraniczne organizacje pozarządowe zwracają uwagę, że w Chinach trwa kampania "uciszania" niezależnych głosów, które mogłyby zakłócić rocznicowe uroczystości.