Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Irlandzka armia musi wstać z kolan
Czy zabito The Washington Post?
Nie wszystko rozbija się o próg
Odwiedź nasze media społecznościowe

Kalendarz wydarzeń

Poprzedni miesiąc Luty 2026 Następny miesiąc
P W Ś C Pt S N
week 5 1
week 6 2 3 4 5 6 7 8
week 7 9 10 11 12 13 14 15
week 8 16 17 18 19 20 21 22
week 9 23 24 25 26 27 28

Strefa wiedzy

zdjecie_aktualnosci
Irlandzka armia musi wstać z kolan
Władze Irlandii zamierzają zmodernizować wojsko i dążą do zmiany zasady neutralności militarnej państwa. Zwłaszcza realizacja pierwszego z celów jest dużym wyzwaniem, bo ...
zdjecie_aktualnosci
Czy zabito „The Washington Post”?
Prawo właściciela czy upadek wolnych mediów? Głośne zwolnienia w „The Washington Post” dokonane przez jego właściciela, szefa koncernu Amazon Jeffa Bezosa, wywołały dysku...
zdjecie_aktualnosci
Nie wszystko rozbija się o próg
Podniesienie progu wyborczego znalazło się w programie nowej koalicji rządowej w Holandii. Tworzące ją partie widzą w tej propozycji szansę na ustabilizowanie sceny polit...
zdjecie_aktualnosci
Bangladesz w porewolucyjnej rzeczywistości
Półtora roku po rewolucji społecznej w Bangladeszu odbyły się wybory parlamentarne. Wyłoniony w nich rząd będzie miał przed sobą trudne zadanie, bo uczestnicy protestów p...
zdjecie_aktualnosci
Thomas Massie – największy wewnętrzny wróg Do...
Podczas spotkania modlitewnego prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump nazwał go idiotą, a donatorzy Partii Republikańskiej łożą miliony dolarów, żeby obrzydzić go wy...
zdjecie_aktualnosci
Wielki sukces po wielkich obietnicach
Partia Liberalno-Demokratyczna odniosła historyczny sukces, samodzielnie uzyskując większość dwóch trzecich głosów jako pierwsze ugrupowanie w historii Japonii. Premier S...
zdjecie_aktualnosci
Kręta droga do zjednoczenia Syrii
Syryjskim władzom wciąż nie udało się osiągnąć jednego ze swoich najważniejszych celów. Wyparcie kurdyjskich bojowników z Aleppo po kilku dniach starć pokazało, że integr...
zdjecie_aktualnosci
Najciemniejsza strona Bułgarii - oligarcha De...
Masowe protesty społeczne przeciwko rządowi Bułgarii nie dotyczyły jedynie podwyżki podatków. Demonstrujący domagali się także odejścia z życia publicznego dwóch politykó...
zdjecie_aktualnosci
José Antonio Kast – zwolennik Pinocheta przej...
Zwycięstwo José Antonio Kasta w wyborach prezydenckich w Chile oznacza dojście do władzy zwolennika generała Augusto Pinocheta. Konserwatywny polityk wielokrotnie pozytyw...
zdjecie_aktualnosci
Awantura o litewskie media publiczne
W cieniu decyzji o wprowadzeniu stanu wyjątkowego na Litwie, w Wilnie odbyły się protesty przeciwko zmianom w mediach publicznych. Przeciwnicy obecnej koalicji rządowej z...
zdjecie_aktualnosci
Australia chroniąc dzieci chce być przykładem...
Australia poprzez zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci zamierza być przykładem dla całego świata. Część opozycji uważa, że premier Anthony Albanese n...
zdjecie_aktualnosci
Rewolucja, która może niczego nie zmienić
Trwające protesty antyrządowe w Bułgarii mają być głosem „pokolenia Z”, zmęczonego nieudolnością klasy politycznej. Demonstracje w rzeczywistości nie muszą doprowadzić do...

Podwójne wybory na Wyspach w czerwcu 2009 roku


18 sierpień 2008
A A A

Oszczędność dla budżetu i przejrzyste zasady dla wyborców - tak brytyjski rząd argumentować ma plan jednoczesnego przeprowadzenia w czerwcu 2009 roku wyborów lokalnych i wyborów do Parlamentu Europejskiego. To strach przed dwoma porażkami z rzędu - odpowiada opozycja.

Planowane początkowo na dzień 7 maja wybory do 34 angielskich okręgów rzeczywiście mogą odbyć się 4 czerwca przyszłego roku. Zgodnie ze zmienionym w 2007 roku ustawodawstwem w tym zakresie (Local Government Act), decyzję tę minister w rządzie Gordona Browna może podjąć bez konieczności uchwalania nowego prawa.

„Chcemy mieć nowoczesny, efektywny i bezpieczny system wyborczy, który jest wygodny i prosty zarazem dla głosujących (…) połączenie tych wyborów może (…) zwiększyć udział wyborców bo nie będzie konieczne zachęcanie do głosowania w dwóch różnych kwestiach na przestrzeni miesiąca” – zapewniał w poniedziałek (18 sierpnia) rzecznik Department of Communities and Local Government (DCLG), ministerstwa odpowiedzialnego za społeczności lokalne i samorządy w Wielkiej Brytanii.
Jego zdaniem taka sytuacja nie powinna być jednocześnie zaskoczeniem, albowiem takie połączenie dwóch głosowań miało już miejsce w 2004 roku, kiedy 10 czerwca mieszkańcy Zjednoczonego Królestwa wybierali swych przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego, samorządów a także burmistrza Londynu.

Inaczej widzi tę kwestię opozycja. Bob Neill, minister w konserwatywnym Gabinecie Cieni Davida Camerona, stwierdził, iż premier Brown po tegorocznej utracie władzy w Londynie (Kena Livingstona zastąpił Boris Johnson) i wyborach lokalnych w maju br. (Laburzyści zdobyli zaledwie 24% głosów wobec przeszło 40% Torysów i 25% liberalnych demokratów) zwyczajnie boi się kolejnej sromotnej porażki swego rządu w przyszłorocznych wyborach.

Oliwy do ognia dolewają po części i sami Brytyjczycy. W ostatnio opublikowanym sondażu Guardian/ICM już 44% mieszkańców Zjednoczonego Królestwa popiera Konserwatystów, podczas gdy mniej niż co 3 zagłosowałby na obecną partię rządzącą (29%). W „słupkowym” pojedynku liderów David Cameron pewnie wygrywa zarówno z Brownem jak i Davidem Milibandem, w którym część upatruje nowego lidera brytyjskiej lewicy. Gdyby takie różnice utrzymały się do wiosny przyszłego roku, Konserwatyści mogą zdobyć jeszcze większą przewagę w Parlamencie Europejskim i na scenie krajowej. A podwójna przegrana w 2009 roku może ostatecznie pozbawić szansy Laburzystów na mające się odbyć przed czerwcem 2010 roku wyborami parlamentarnymi.

Na podstawie: parlament.uk, bbc.co.uk, guardian.co.uk