Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Pozorna jedność Bośni i Hercegowiny
Libański przedmiot w amerykańsko-irańskiej grzestała się prawicowa
Powrót słoweńskiego Orbána
Ruszyła rekrutacja do Szkoły Strategii!

Kalendarz wydarzeń

Poprzedni miesiąc Lipiec 2026 Następny miesiąc
P W Ś C Pt S N
week 27 1 2 3 4 5
week 28 6 7 8 9 10 11 12
week 29 13 14 15 16 17 18 19
week 30 20 21 22 23 24 25 26
week 31 27 28 29 30 31

Strefa wiedzy

zdjecie_aktualnosci
Pozorna jedność Bośni i Hercegowiny
Piłkarska reprezentacja Bośni i Hercegowiny wprawdzie odpadła już z piłkarskich mistrzostw świata, ale i tak odniosła swój historyczny sukces. Występy drużyny cieszyły si...
zdjecie_aktualnosci
Libański przedmiot w amerykańsko-irańskiej gr...
Izrael i Liban pod auspicjami Stanów Zjednoczonych zawały ramową umowę pokojową. Wstępne porozumienie ma doprowadzić ostatecznie do zakończenia wojny pomiędzy oboma państ...
zdjecie_aktualnosci
Powrót słoweńskiego Orbana
Janez Janša po raz czwarty w swoim życiu został nowym premierem Słowenii. Polityk porównywany do byłego szefa węgierskiego rządu Viktora Orbana, zaczyna powoli wdrażać za...
zdjecie_aktualnosci
Zwycięski Iran, przegrany Trump
Memorandum w sprawie umowy pokojowej między Iranem i Stanami Zjednoczonymi jest postrzegane jako zwycięstwo Irańczyków. Amerykanie poszli na daleko posunięte ustępstwa, m...
zdjecie_aktualnosci
Jak Andaluzja stała się prawicowa
Kolejne wybory do parlamentu wspólnoty autonomicznej umocniły dominację prawicy w Andaluzji. Na południu Hiszpanii doszło do radykalnej zmiany, bo przez prawie cztery dek...
zdjecie_aktualnosci
Na kłopoty Sarmata
Rosja przeprowadziła udany test nowego międzykontynentalnego pocisku balistycznego. Prezydent Władimir Putin nazwał rakietę Sarmat, zdolną do przenoszenia głowic jądrowyc...
zdjecie_aktualnosci
Pragmatyzm wygrywa w amerykańsko-chińskich re...
Wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa w Chińskiej Republice Ludowej, zdaniem amerykańskich mediów była przede wszystkim sukcesem chińskiego przewodniczące...
zdjecie_aktualnosci
Hiszpanów (nie) dzieli priorytet narodowy
Nowy rząd hiszpańskiej wspólnoty autonomicznej Andaluzji ma kierować się w swojej polityce „priorytetem narodowym”. Pod tym hasłem kryje się pierwszeństwo dla Hiszpanów w...
zdjecie_aktualnosci
Trudne zadanie Rumena Radewa
Nowy, jednopartyjny rząd Bułgarii zaczyna swoją misję z ogromnym społecznym mandatem. Do priorytetów gabinetu Rumena Radewa mają należeć zmiany w wymiarze sprawiedliwości...
zdjecie_aktualnosci
Rosyjska gospodarka na minusie
Rosyjska gospodarka zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku na minusie - poinformowało pod koniec kwietnia rosyjskie ministerstwo rozwoju gospodarczego. ...
zdjecie_aktualnosci
Péter Magyar wzbudza pierwsze kontrowersje
Nominacja szwagra na ministra sprawiedliwości ściągnęła falę krytyki na premiera elekta Węgier Pétera Magyara. Lider partii Tisza w tym tygodniu oficjalnie przejmie władz...
zdjecie_aktualnosci
Korupcja i gospodarka zachwiały rządem Grecji...
Zataczające coraz szersze kręgi śledztwo Prokuratury Europejskiej, wraz z narastającym kryzysem gospodarczym, stały się dużym problemem dla premiera Grecji Kiriakosa Mits...

Życie w Bangladeszu.


04 marzec 2009
A A A

 

Przejeżdżając przez bogate dzielnice Dakki (np. Gulshan)  lub oglądając miejscową telewizję ciężko uwierzyć, że znajdujemy się w jednym z najbiedniejszych krajów na świecie. Zagraniczne firm, eleganckie restauracje, zadbane ulice, kolorowe reklamy i teledyski nie różnią się zbytnio od tego co można oglądać w innych miastach świata. Wystarczy jednak wyłączyć telewizor i wyjść poza Gulshan by odkryć fascynujący i (niestety) przygnębiający obraz codziennego życia w Bangladeszu.

Rozpoczynając od ulic wypełnionych rachitycznymi straganami, znajdujących się w stanie permanentnego niedokończenia budynków, poprzez chaos wypełnionej rikszami ulicy po nadbrzeże czarnej od ścieków rzeki wypełnionej setką małych łódek, szybko zdajemy sobie sprawę, że informacje o biedzie tego kraju nie są bynajmniej przesadzone. Szczególnie smutny jest widok żebrzących dzieci, które często śpią praktycznie na gołej ziemi. Na każdym większym skrzyżowaniu w Dace można spotkać dzieci, które mogłyby być bohaterami filmu Slumdog. Najmłodsze sprzedają popcorn, kwiaty i żebrzą. Nieco starsze zaczynają już ciężką pracę jako czyściciele butów, pomocnicy budowlani, robotnicy w fabrykach. Mimo tego, że w ostatnich latach sytuacja w zakresie edukacji dzieci (zarówno chłopców jak i dziewczynek) znacznie się poprawiła, nadal pozostawia ogromne pole do poprawy.    

Na wsi sytuacja wygląda równie nieciekawie. Mimo możliwości zbierania plonów nawet do 3 - 4 razy w roku, nawiedzany częstymi powodziami i huraganami Bangladesz nie jest w stanie zapewnić wystarczających dochodów rolnikom uprawiającym ziemię. Duża część miejscowości nadal nie ma dostępu do prądu. To, że taki połączenie istnieje nie oznacza jednak, że można zawsze liczyć na dostawy prądu. Przynajmniej kilka razy dzienni następują przerwy w dostawie elektryczności. W dobrych hotelach i rezydencjach znajdują się generatory prądu, bogatsi zaopatrują się w lampy naftowe, biedniejsi w świeczki, najubożsi są skazani po zmroku na ciemność. Tania siła robocza i problemy z dostępem do elektryczności sprawiają, że fabryki (warsztaty?) w wielu przypadkach przypominają miejsca w jakich Europejczycy pracowali przed rewolucją przemysłową. Domy na wsi w większości przypadków budowane są z blachy. Jest to materiał znacznie tańszy od cegieł i zapewniający lepszą ochronę w porze monsunów niż konstrukcje z bambusa. Pozostaje tylko mieć nadzieje, że tak jak w przypadku uslug telekomunikacyjnych (w Bangladeszu nigdy nie istniała rozwinięta sieć kabli telefonicznych, obecnie jednak bardzo dużo osób - również na wsiach - posiada telefony komórkowe) w pewnym momencie dzięki rozowjowi technologii dokona się gwałtowny skok i Bangladesz znacząco zmniejszy dystans dzielący go od bogatych krajów.  

Biorąc pod uwagę trudną sytuację w jakiej przyszło tu żyć ludziom niesamowite wrażenie robi kreatywność z jaką dostosowują się do trudnych warunków w jakich im przyszło żyć. Zamiast opisywać rusztowania zbudowane z drabin linowych, ekwilibrystyczne wyczyny elektryków czy riksze z megafonem służącą jako bardzo głośny nośnik reklamy zapraszam do obejrzenia galerii „Życie w Bangladeszu"

Jak pisałem poprzednio Bengalczycy to bardzo serdeczni i pogodni ludzie. Warto pamiętać o tym, ze w tym muzułmańskim kraju premierem jest kobieta (poprzednim premierem również była kobieta) a wyznawcy innych religii mogą liczyć na pełną tolerancję. Radykalne grupy islamskie są popierane przez minimalną część społeczeństwa. Sytuacja ta jest związana z partyzancką wojną wyzwoleńczą z 1971 roku. Podczas tego konfliktu wiele z tych grup poparło wojska pakistańskie, które dopuszczały się masowych morderstw i gwałtów na mieszkańcach Bangladeszu (zgodnie z bengalskimi źródłami w wojnie straciło życie 3 mln osób, 10 mln musiało opuścić swoje domy a 200 tys. kobiet zostało zgwałconych).