Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Podcast Spraw Zagranicznych dostępny na Spotify!
Podcast Spraw Zagranicznych: Czy Talibowie podniosą kraj z zapaści gospodarczej? [odc. 3]
Afganistan. Historia kołem się toczy
Podcast Spraw Zagranicznych: 30 lat niepodległej Ukrainy [odc. 2]
Podcast Spraw Zagranicznych: Jak Ukraina reaguje na kryzys na polsko-białoruskiej granicy?
Kryzys energetyczny w Europie – czy Rosja jest jedynym ratunkiem?
Nowe spojrzenie na koncepcję Trójmorza

Reklama

Strefa wiedzy

zdjecie_aktualnosci
Czy Talibowie podniosą kraj z zapaści gospoda...
Jakie są największe wyzwania stojące przed Talibami w Afganistanie? Czy są oni w stanie podnieść kraj z ruiny gospodarczej, w jakiej się znalazł? Gdzie tkwi gospodarczy potenc...
zdjecie_aktualnosci
Podcast Spraw Zagranicznych dostępny na Spoti...
Miło nam poinformować, że wszystkie odcinki naszego podcastu są już dostępne na platformie Spotify: ...
zdjecie_aktualnosci
Afganistan. Historia kołem się toczy
Stany Zjednoczone w sierpniu 2021 roku po 20 latach zaangażowania militarnego całkowicie wycofały swoje wojska z Afganistanu. Ciężar tej decyzji spadł na barki...
zdjecie_aktualnosci
Podcast Spraw Zagranicznych: 30 lat niepodleg...
...
zdjecie_aktualnosci
Podcast Spraw Zagranicznych: Jak Ukraina reag...
Jak Ukraina reaguje na kryzys na polsko-białoruskiej granicy? Czy Kijów stanie w obliczu podobnego problemu, przed którym obecnie stoi Polska? Jakie są s...
zdjecie_aktualnosci
Kryzys energetyczny w Europie – czy Rosja jes...
Kryzys energetyczny w Europie – czy Rosja jest jedynym ratunkiem? Rekordowy wzrost cen gazu ziemnego w Europie może budzić oba...
zdjecie_aktualnosci
Nowe spojrzenie na koncepcję Trójmorza
Niedawna wizyta Prezydenta RP Andrzeja Dudy w Turcji, w wyniku której podpisano kontrakt na dostawę 24 bojowych, bezzałogowych tureckich dronów Bayraktar TB2 d...
zdjecie_aktualnosci
Benjamin Netanjahu może podziękować Hamasowi...
Ostrzał ze Strefy Gazy i zamieszki na terenie Izraela spowodowały zawieszenie rozmów na temat utworzenia nowego rządu. To dobra wiadomość dla premiera Benjamina...
zdjecie_aktualnosci
Kogo obchodzi Mahmud Abbas?
W trwającej właśnie kolejnej odsłonie izraelsko-palestyńskiego kryzysu nie ma chyba bardziej niewidocznej osoby niż Mahmud Abbas. Stanowisko prezydenta Autonomii Pales...
zdjecie_aktualnosci
Unijna strategia wodorowa w 2021 roku
Wodór cieszy się ogromnym zainteresowaniem w Europie i na całym świecie. Może być on stosowany jako surowiec, paliwo lub nośnik magazynujący energię wykorzystywany w pr...
zdjecie_aktualnosci
Stefan Bratkowski nie żyje.
Stefan Bratkowski nie żyje. Legendarny dziennikarz, społecznik i publicysta. O śmierci Stefana Bratkowskiego poinformował w niedzielę serwis studioopinii...
zdjecie_aktualnosci
Co dalej z Nord Stream 2?
Jednym z największych zagrożeń energetycznych, które może w znaczący sposób wpłynąć na sytuację wewnętrzną Unii Europejskiej i jej destabilizację polityczną jest...

Michał Cyran: Unia i Maghreb


11 styczeń 2011
A A A

Protesty, do których doszło w zeszłym tygodniu w Algierii i Tunezji, wyrosły ze sprzeciwu wobec autorytarnej władzy. UE także ma wpływ na stabilność obu państw

 

Był to sprzeciw wobec rosnących cen żywności, bezrobociu, brakom mieszkaniowym oraz korupcji. Bezrobocie w Tunezji dochodzi do 13 proc., podobnie jest u jej zachodniego sąsiada. Wśród młodych ludzi liczby te sięgają 30 proc., dodajmy, że w Algierii stanowią oni około 75 proc. społeczeństwa. Korupcja stała się sposobem zarobkowania dla nielicznych, którzy temperując skutecznie zasoby reszty mieszkańców, ograniczają przy tym ich kolejne swobody. Cenzurowane media nie wspominały o demonstracjach przez kilka tygodni, przełamały je dopiero doniesienia o pierwszych ofiarach protestów. Informacje docierały do ludzi przez internet, jednak i tutaj treści znajdują się pod obserwacją władz – dziennikarska krytyka prezydenta i rządu szybko znika a strony opozcyji są blokowane.

Tamtejsze władze od dawna nie dopuszczają opozycji do procesu decyzyjnego, tłumacząc to potrzebą walki z islamizem. Prezydent Tunezji, Zin Al-Abidin Ben Ali (sprawujący władzą od ponad dzwudziestu lat), także protestujących określił jako terrorystów, obiecując jednocześnie znaczną poprawę sytuacji na rynku pracy. Obecny kontekst sięga lat 80-tych, kiedy to obecnie rządzący utrwalili swoją dzisiejszą pozycję. Wówczas poważne zagrożenie ze strony fundamentalistów dało legitymizację autorytarnej władzy, która zaczęła ograniczać swobody demokratyczne, tłumacząc to ochroną obywateli przed zagrożeniem żerującym właśnie w sąsiedniej Algierii, posiadającej znaczne zasoby ropy i gazu. W ten sposób polityka bezpieczeństwa zmieniła się w cenzurę, ta zaś utrudniała wszelkie działania opozycyjne.

Takie warunki stworzyły dzisiejsze demonstracje, przeprowadzane w sposób całkowicie niezorganizowany, a przez to są zbyt słabe, aby rzeczywiście zagrozić panującym rządom. Brakuje choćby przywódców, którzy artykułowaliby konkretne żądania i reprezentowali obywateli, w przypadku potencjalnych negocjacji.

Rezim akceptuje także Unia Europejska, która dbając o własne, podstawowe interesy, postanowiła unikać zaangażowania w wewnętrzne zmiany polityczne Afryki Północnej. Tunezji przyznano uprzywilejowany status podczas przyznawania pomocy finansowej, nie przejmując się przy tym doniesieniami o represjach i torturach stosowanych wobec opozycji. Dla Brukseli istotne jest, czy władze z Tunisu zdołają ograniczyć imigrację i stłamsić radykalny islam. Po 11 września taka polityka zostałą utrzymana a rządom z Maghrebu było to na rękę.

Skutki obecnych demonstracji będą więc zależeć w znacznej mierze od tego, czy politycy ze Starego Kontynentu udzialą wsparcia działaczom opozycyjnym Afryki Północnej. Nie chodzi tu koniecznie o całkowite przejęcie władzy, ważny jest realny udział w życiu politycznym, a tego ciągle brakuje. Sama UE bardziej skorzysta na zwiększonej aktywności w prowadzeniu swojej polityki zagranicznej w tym regionie, poprawiając warunki tamtejszych obywateli, którzy, jeśli sytuacja się nie poprawi, wkrótce staną się imigrantami. Przy dalszym braku zaangażowania tego rodzaju należy spodziewać się kolejnych ludzi, poszukujących w Europie lepszego kontekstu egzystencjalnego – trudno się temu dziwić. Pojawią się oczywiście propozycje typu budowa następnego muru (vide Grecja-Turcja) i jeśli zostaną one zrealizowane, doprowadzą do jeszcze większej degradacji stanu rzeczy na granicach. Ostatnimi czasy inicjatywy w rodzaju Unii na rzecz Regionu Morza Śródziemnego nie zmierzają w dobrą stronę; odpowiednie zmiany zreformowałby jednak nie tylko Unię, ale również Maghreb.