Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Odwiedź nasze media społecznościowe
Mołdawia. Państwo niekonieczne. Recenzja
Koniec snu o potędze
Brak nowego otwarcia. Wizyta Bidena na Bliskim Wschodzie
Szczyt NATO. Porozumienie z Turcją
Mobutu i Kabila. Strażnicy interesów wielkich mocarstw
Krytyka Kissingera

Reklama

Strefa wiedzy

zdjecie_aktualnosci
Koniec snu o potędze
Neoliberalny porządek świata, którego gwarantem były Stany Zjednoczone odchodzi w przeszłość. Skończył się okres dominacji Waszyngtonu i opartego na jego koncepcji ładu międzynar...
zdjecie_aktualnosci
Brak nowego otwarcia. Wizyta Bidena na Bliski...
W zeszłym tygodniu, w dniach 13-15 lipca, prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden odbył pierwszą w kadencji podróż na Bliski Wschód. Odwiedził Izrael, Autonomię Palestyńską i Ar...
zdjecie_aktualnosci
Słowenia coraz mocniej cierpi z powodu suszy
Burmistrzowie miast w słoweńskiej części Istrii podjęli szereg decyzji mających na celu zmniejszenie zużycia wody. Niewykluczone, że utrzymujące się wysokie temperatury w...
zdjecie_aktualnosci
Shinzo Abe – kontrowersyjny gigant japońskiej...
Śmierć Shinzo Abe z pewnością odciśnie piętno na japońskiej polityce, tak jak zresztą decyzje podejmowane przez polityka w czasie sprawowania funkcji szefa rządu. Z jedne...
zdjecie_aktualnosci
Siły Zbrojne Białorusi
16 czerwca pojawiła się informacja, że ​​Siły Zbrojne Białorusi po raz kolejny przedłużyły swoje ćwiczenia – przynajmniej do 25 czerwca. Mimo wydłużenia czasu ćwiczeń na poligona...
zdjecie_aktualnosci
Mobutu i Kabila. Strażnicy interesów wielkich...
Afryka ciągle przeżywa okres wojen, walk plemiennych, konfliktów interesów i zbrodni ludobójstwa. Dzieje się tak dlatego, że Zachód nie jest gotowy (i jeszcze nie prędko będzie) ...
zdjecie_aktualnosci
Rosjanie wycofali się z Wyspy Wężowej
30 czerwca, po ciężkim ostrzale lotniczym i artyleryjskim, wojska rosyjskie na 3 łodziach desantowych zostały zmuszone do wycofania się z Wyspy Wężowej. Spójrzmy jakie je...
zdjecie_aktualnosci
Krytyka Kissingera
Urodzony w 1923 roku w Niemczech, były amerykański sekretarz stanu Henry Kissinger wypowiedział się podczas Forum Ekonomicznego w Davos na temat trwającego konfliktu rosyjsko-ukr...
zdjecie_aktualnosci
Rosyjsko-ukraińska wojna na Morzu Czarnym
Przedmowa. Preludium morskiej inwazji. 10 lutego sześć okrętów desantowych – z 71. brygady rosyjskiej Floty Bałtyckiej – „Kaliningrad”, „Mińsk”, „Korolio...
zdjecie_aktualnosci
Szwecja i Finlandia wzmocnią NATO - co przyni...
Na szczycie NATO doszło do porozumienia między Turcją z jednej strony a Finlandią i Szwecją z drugiej. Prezydent Erdogan poparł wejście do Sojuszu państw skandynawskich. Przyjrzy...
zdjecie_aktualnosci
Bennett może spaść z fotela premiera w polity...
Izraelski Kneset jest bliski samorozwiązania i rozpisania szóstych z rzędu przedterminowych wyborów parlamentarnych. Zaledwie rok trwała więc niełatwa kadencja Naftaliego...
zdjecie_aktualnosci
Unia Europejska nadała Ukrainie status kandyd...
Ukraina otrzymała wczoraj status kandydata do członkostwa w Unii Europejskiej. Ta droga trwała ponad 8 lat. W tym czasie Ukraina pozbyła się naiwności i ślepego eurooptymizmu. Sz...

Michał Cyran: Unia i Maghreb


11 styczeń 2011
A A A

Protesty, do których doszło w zeszłym tygodniu w Algierii i Tunezji, wyrosły ze sprzeciwu wobec autorytarnej władzy. UE także ma wpływ na stabilność obu państw

 

Był to sprzeciw wobec rosnących cen żywności, bezrobociu, brakom mieszkaniowym oraz korupcji. Bezrobocie w Tunezji dochodzi do 13 proc., podobnie jest u jej zachodniego sąsiada. Wśród młodych ludzi liczby te sięgają 30 proc., dodajmy, że w Algierii stanowią oni około 75 proc. społeczeństwa. Korupcja stała się sposobem zarobkowania dla nielicznych, którzy temperując skutecznie zasoby reszty mieszkańców, ograniczają przy tym ich kolejne swobody. Cenzurowane media nie wspominały o demonstracjach przez kilka tygodni, przełamały je dopiero doniesienia o pierwszych ofiarach protestów. Informacje docierały do ludzi przez internet, jednak i tutaj treści znajdują się pod obserwacją władz – dziennikarska krytyka prezydenta i rządu szybko znika a strony opozcyji są blokowane.

Tamtejsze władze od dawna nie dopuszczają opozycji do procesu decyzyjnego, tłumacząc to potrzebą walki z islamizem. Prezydent Tunezji, Zin Al-Abidin Ben Ali (sprawujący władzą od ponad dzwudziestu lat), także protestujących określił jako terrorystów, obiecując jednocześnie znaczną poprawę sytuacji na rynku pracy. Obecny kontekst sięga lat 80-tych, kiedy to obecnie rządzący utrwalili swoją dzisiejszą pozycję. Wówczas poważne zagrożenie ze strony fundamentalistów dało legitymizację autorytarnej władzy, która zaczęła ograniczać swobody demokratyczne, tłumacząc to ochroną obywateli przed zagrożeniem żerującym właśnie w sąsiedniej Algierii, posiadającej znaczne zasoby ropy i gazu. W ten sposób polityka bezpieczeństwa zmieniła się w cenzurę, ta zaś utrudniała wszelkie działania opozycyjne.

Takie warunki stworzyły dzisiejsze demonstracje, przeprowadzane w sposób całkowicie niezorganizowany, a przez to są zbyt słabe, aby rzeczywiście zagrozić panującym rządom. Brakuje choćby przywódców, którzy artykułowaliby konkretne żądania i reprezentowali obywateli, w przypadku potencjalnych negocjacji.

Rezim akceptuje także Unia Europejska, która dbając o własne, podstawowe interesy, postanowiła unikać zaangażowania w wewnętrzne zmiany polityczne Afryki Północnej. Tunezji przyznano uprzywilejowany status podczas przyznawania pomocy finansowej, nie przejmując się przy tym doniesieniami o represjach i torturach stosowanych wobec opozycji. Dla Brukseli istotne jest, czy władze z Tunisu zdołają ograniczyć imigrację i stłamsić radykalny islam. Po 11 września taka polityka zostałą utrzymana a rządom z Maghrebu było to na rękę.

Skutki obecnych demonstracji będą więc zależeć w znacznej mierze od tego, czy politycy ze Starego Kontynentu udzialą wsparcia działaczom opozycyjnym Afryki Północnej. Nie chodzi tu koniecznie o całkowite przejęcie władzy, ważny jest realny udział w życiu politycznym, a tego ciągle brakuje. Sama UE bardziej skorzysta na zwiększonej aktywności w prowadzeniu swojej polityki zagranicznej w tym regionie, poprawiając warunki tamtejszych obywateli, którzy, jeśli sytuacja się nie poprawi, wkrótce staną się imigrantami. Przy dalszym braku zaangażowania tego rodzaju należy spodziewać się kolejnych ludzi, poszukujących w Europie lepszego kontekstu egzystencjalnego – trudno się temu dziwić. Pojawią się oczywiście propozycje typu budowa następnego muru (vide Grecja-Turcja) i jeśli zostaną one zrealizowane, doprowadzą do jeszcze większej degradacji stanu rzeczy na granicach. Ostatnimi czasy inicjatywy w rodzaju Unii na rzecz Regionu Morza Śródziemnego nie zmierzają w dobrą stronę; odpowiednie zmiany zreformowałby jednak nie tylko Unię, ale również Maghreb.