Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Rosyjska gospodarka na minusie
Péter Magyar wzbudza pierwsze kontrowersje
Ruszyła rekrutacja do Szkoły Strategii!
Korupcja i gospodarka zachwiały rządem Grecji

Kalendarz wydarzeń

Poprzedni miesiąc Maj 2026 Następny miesiąc
P W Ś C Pt S N
week 18 1 2 3
week 19 4 5 6 7 8 9 10
week 20 11 12 13 14 15 16 17
week 21 18 19 20 21 22 23 24
week 22 25 26 27 28 29 30 31

Strefa wiedzy

zdjecie_aktualnosci
Korupcja i gospodarka zachwiały rządem Grecji...
Zataczające coraz szersze kręgi śledztwo Prokuratury Europejskiej, wraz z narastającym kryzysem gospodarczym, stały się dużym problemem dla premiera Grecji Kiriakosa Mits...
zdjecie_aktualnosci
Wywiad z Łukaszenką: dialog z USA, lojalność ...
17 kwietnia prezydent Białorusi, Aleksander Łukaszenka udzielił obszernego wywiadu rosyjskiej telewizji RT. Rozmowę z prezydentem Białorusi przeprowadził Rick Sa...
zdjecie_aktualnosci
Requiem dla bułgarskich postkomunistów
Pierwszy raz od upadku komunizmu w Bułgarii, postkomuniści nie zasiądą w parlamencie. Wprawdzie znajdowali się w kryzysie od kilku lat, ale nóż w plecy Bułgarskiej Partii...
zdjecie_aktualnosci
Front postępowców imienia Pedro Sáncheza
Hiszpania zamierza przewodzić globalnym siłom postępowym, tworząc alternatywę dla prawicowych rządów inspirujących się ruchem „Make America Great Again”. Wydaje się, że h...
zdjecie_aktualnosci
Słoweńscy populiści rozdają karty
Został przewodniczącym parlamentu, decyduje o kształcie przyszłej koalicji rządowej i zapowiada referendum w sprawie wystąpienia Słowenii z Sojuszu Północnoatlantyckiego....
zdjecie_aktualnosci
Okupowany obwód chersoński szuka współpracy z...
Jak wynika z oświadczeń i mediów, rosyjski urzędnik zainstalowany na zajętym przez Rosje terytorium Ukrainy przeprowadził rozmowy z ambasadorem Korei Północnej w Moskwie....
zdjecie_aktualnosci
Postępowa Bułgaria między Rosją, lewicą i nac...
Pierwszy raz od prawie trzech dekad w Bułgarii nie powstanie koalicyjny rząd. Łącząca ze sobą postulaty lewicowe i nacjonalistyczne Postępowa Bułgaria byłego prezydenta R...
zdjecie_aktualnosci
Liban między pokojem z Izraelem i wojną domow...
Libańscy uchodźcy dzięki zawieszeniu broni z Izraelem powoli powracają do swoich domów na południu kraju. Przerwanie walk między Siłami Obronnymi Izraela i Hezbollahem ni...
zdjecie_aktualnosci
Algierskie władze potrzebują sukcesów
Pierwsza w historii wizyta Ojca Świętego w Algierii to duży sukces tamtejszych władz, przygotowujących się już do wyborów parlamentarnych. Algierski rząd w ostatnim czasi...
zdjecie_aktualnosci
Fidesz w procesie diagnostycznym
Fidesz dotkliwie przegrał wybory parlamentarne na Węgrzech i po szesnastu latach będzie musiał oddać władze, ale nie zamierza przechodzić do defensywy. Za dwa tygodnie ug...
zdjecie_aktualnosci
Słoweńskie manewry wokół NATO
Nowy przewodniczący parlamentu Słowenii opowiada się za przeprowadzeniem referendum w sprawie przynależności kraju do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Nie jest to pomysł no...
zdjecie_aktualnosci
Czego chce Péter Magyar?
Péter Magyar dzień po wyborczym zwycięstwie nakreślił priorytety swojego przyszłego rządu. Jako były działacz Fideszu nie zamierza dokonywać rewolucji, dlatego deklaratyw...

Jędrzej Czerep: Poczobut a sprawa polska


09 lipiec 2011
A A A

Andrzej Poczobut nie idzie siedzieć – to wielka niespodzianka i ulga dla rodziny i przyjaciół dziennikarza. Ale też znak o zagadkowych, podskórnych kalkulacjach reżimu Łukaszenki. Pod przykrywką dobrych min przywódców toczy się gra o przyszłość Białorusi.

Sąd nad działaczem nielegalnego Związku Polaków był jednym z najgłośniejszych powyborczych procesów na Białorusi. I nie miał racji poseł PiS Karol Karski, że Poczobut zawinił tym, że jest Polakiem. W rzeczywistości sprawy mniejszości polskiej to tylko wycinek aktywności 37-latka z Grodna. Jego pisany po białorusku blog jest jednym z chętniej czytanych źródeł niezależnej informacji nad Bugiem i Niemnem. Poczobut piętnuje w nim korupcję, donosi o niekompetencji urzędników, oddaje hołd ofiarom Sowietów – Białorusinom, Polakom, Litwinom. Jego konik to historia radzieckiej okupacji i opór przeciwko niej. W odróżnieniu od posła Karskiego wie, że dużą część tutejszej AK tworzyli Białorusini. Pisuje w inteligenckim magazynie „Arche” – odpowiedniku paryskiej „Kultury”, licznych gazetach i portalach internetowych związanych z białoruską opozycją.

Polskość wg Poczobuta to nie ckliwa legenda kresowych dworków ani wizja oblężonej twierdzy z Matką Boską w tle – tylko doświadczenie wspólnej historii wielokulturowego Wlk. Księstwa Litewskiego. Z takim bagażem można być dobrym Polakiem i Białorusinem jednocześnie. Białorusini w takich Polakach jak Poczobut widzą partnerów, mieszkańców wspólnej ojczyzny, a nie konkurentów.

Poczobut trafił przed sąd, bo jest niepokorny – nie idzie z władzą na kompromisy. To nie przypadek, że podczas rozprawy kibicowali mu znani opozycjoniści, a białoruscy niezależni dziennikarze plakat z hasłem „Uwolnić Poczobuta” ustawiali jako zdjęcia profilowe na facebooku. Były to krzepiące obrazki po kompromitacji Jarosława Romańczuka – innego białoruskiego Polaka, który rzucił wyzwanie Łukaszence i wystartował w wyborach prezydenckich. Przestraszył się jednak konsekwencji i gdy wybuchły demonstracje 19 grudnia oskarżył liderów opozycji o wszystko co najgorsze. Wystąpił też w państwowej telewizji i pokornie wyznał, że zbłądził. Zyskał dzięki temu wolność, ale stracił szacunek kolegów. Andriej Sannikow, inny kandydat na prezydenta, odwracał się na jego widok w sądzie – przez zeznania Romańczuka on sam i jego żona trafili na ławę oskarżonych, a później za kratki.

Wyrok w zawieszeniu (a więc de facto uwolnienie) przyszedł po kilkakrotnym przekładaniu terminów rozpraw. Widać było, że za kulisami toczy się jakaś gra. Pomyślny werdykt był taką samą niespodzianką, jak wypuszczenie kilka tygodni temu Uładzimira Nieklajewa – najgroźniejszego konkurenta Łukaszenki w wyborach. I to wtedy, kiedy bezwzględne wyroki na innych byłych kandydatów zapadały taśmowo. Można było wtedy pomyśleć, że kiedy wybuchł wiosenny kryzys, władza zaczyna szukać sojuszników dla ratowania gospodarki. Nieklajew dawał do zrozumienia, że może pójść siedzieć, ale chodzi mu o Białoruś, a nie własną karierę. Mógłby więc zasiąść przy jakimś antykryzysowym „Okrągłym Stole”. Kolejny przykład - niedawno białoruski premier prosił o rady byłego prezesa banku centralnego Stanisława Bohdankiewicza, dziś związanego z opozycją.

Dlaczego jednak łaska spotkała Poczobuta? Coraz głośniej mówi się o przymiarkach do handlu więźniami politycznymi. Białorusi potrzebne sa kredyty z Zachodu i poprawa wizerunku – po co więc go wsadzać, skoro niedługo mógłby wyjść. Za Poczobutem stanęła murem Europa – a tej lepiej nie drażnić, kiedy zaraz trzeba będzie z nią negocjować. Mały gest dobrej woli to zawsze jakiś plus na starcie.

Wreszcie w ciągu miesiąca wyrósł Łukaszence zupełnie nowy przeciwnik – to zwykli Białorusini, niezwiązani z żadnymi partiami ani gazetami, którzy co środę wychodzą na place miast i „wyklaskiwują” swoje pretensje do władz. Reżim panicznie się ich boi (co tydzień areszty zapełnia po 300 osób), bo dotychczas to milcząca, zadowolona większość była prawdziwym oparciem Łukaszenki. Teraz, kiedy klasa średnia dostała po kieszeni, odwróciła się od prezydenta. Baćka nie gwarantuje już niskich cen ani stabilizacji. A ludzie, pomimo spektakularnych wyroków powyborczych, nie boją się protestować. Władze mają więc na głowie kilka tysięcy Poczobutów w każdą środę.

Portal Spraw Zagranicznych pełni rolę platformy swobodnej wymiany opinii – powyższy artykuł wyraża poglądy autora.